niedziela, 31 stycznia 2016

Koty leniwce

Dziś koty odpoczywały. znalazłam je śpiące na... krzesłach.




Zaskoczeni i trochę niezadowoleni, że ktoś im przeszkadza.
Gdy już się wyspali, syn urządził im przejażdżkę...na chodniku, który leży pod drzwiami balkonowymi, by wchodząc do domu osuszyli łapki, bo ciągle zmywam kocie ślady.
Zabawa była przednia, ale fotki nie posiadam, bo wszystkie baterie się pokończyły.
Udało mi się cyknąć Felka naleśnikowego. Feluś jest kotem, który na baaaaardzo dużo pozwala człowiekowi. Syn go zakręcił w ten chodniczek i jeździli po całej podłodze, co Felkowi się podobało...
Aluś na to wszystko patrzył znudzony.
a teraz się myją...
A ruda gdzieś się grzeje...


 

piątek, 29 stycznia 2016

Zaczynamy z Felusiem

Jestem zwykła osobą. Lubię przyrodę, las, zwierzęta, super jedzenie. Lubie bardzo moich przyjaciół.
I lubię mojego Felusia.
Felek jest najsłodszym Felusiem.
Przedstawię pozostałych.
Aluś, 6 kg spokoju, cierpliwości, opanowania, i futra. Raz jeden użył zębów wobec domowników, kiedy weterynarz oglądał jego ranę, bolało więc delikatnie wbił kła w rękę opiekuna. Uwielbia lizać Felusia, który rozkłada się na plecach i poddaje się przyjemności.
Jest też Hildzia.
Jest u nas od miesiąca, szukamy właścicieli. Jest milusia wobec domowników, a wobec kotów-kolegów stara się nie być bardzo sycząca i warcząca, ale póki co słabo jej to wychodzi.